Lubię wyciskać dla mojej rodziny soki. Lubię patrzeć, jak żona uśmiecha się do mnie, gdy podaję jej kubek, i pyta: „Jaka mikstura tym razem?”, a moja mała córeczka przysysa się niemal natychmiast do swojego kubeczka z dzióbkiem. Lubię obierać warzywa i owoce i patrzeć, jak znikają w otworze wyciskarki, jak cicho chrupią, rozcierane przez ślimak, przemieniając się w pyszny – nieporównywalny z kupnym – zdrowy sok.

Read more