Dania główne

          Dynia w stylu Hasselback

          Hasselback nazwa choć długa i dziwna jak się okazuje pochodzi ze szwedzkiej restauracji gdzie poraz pierwszy podano ziemniaki w tym stylu w roku 1940. Wbrew pozorom jest to bardzo łatwa technika polega ona na krojeniu cieniutke paski warzyw tak aby nie straciły one oryginalnego kształtu oraz pieczenie z przyprawami. Obecnie ta metoda przeżywa swój rozkwit.

          Ostanio zobaczyłam ten przepis w "Bon Appétit"  i tak mnie zachwycił że postanowiłam zrobić hasselback z dynią. Jest to moim zdaniem super elagancka i smaczna jak dla mnie forma podania dyni na świąteczny stół. Co wy na to?

          źródło:zdrowienatalerzu.pl

          Gołąbki bezmięsne

          Gołąbki to jedna z potraw uwielbiana przeze mnie w dzieciństwie. Kiedy jednak zostałam wegetarianką trudno było mi je zrobić aby były tak pyszne, jak mojej mamy nie wegetarianki. W końcu jednak udało i od 10 lat robię ten przepis. Te gołąbki mają niestety jedną wadę, kiedzy zaczynam je  jeść to trudno mi skończyć.  Po prostu niemiłosiernie się nimi obżeram.

          Gryczanex - burgery z kaszy gryczanej

          Życzyłabym sobie, aby kasza gryczna częściej gościła na moim stole ze  względu chociażby na rutynę (flawonoid). Jak niektóre źródła podają, 100 g kaszy dostarcza  jej tyle ile zawiera jedna tabletka Rutinoscorbinu. Polecam kaszę w super pysznej formie jako bezglutenowy, burger - Gryczanex.

          źródło:http://zdrowienatalerzu.pl/index.php/gryczanex-burger-z-kaszy-gryczanej-i-tofu/

          Hamburgery z kaszy gryczanej i cieciorki

          Kasza gryczana pomimo, że jest bardzo odżywcza i polecana nie pojawia się u mnie zbyt często, a jeżeli już to właśnie w postaci kotletów.

          Dzisiaj chyba w najlepszej wersji bo z cieciorką i rozmarynem. Po prostu smakowa rewelacja.

          źródło:http://zdrowienatalerzu.pl

          Kluseczki dyniowe

          Czytałam zachwyty nad wszechstronnością dyni w kuchni. Lampiony są tym, co ja robiłam z dyni w swoim domu... W tej formie miała wstęp do kuchni. Czemu nie?
          Aż intensywność owych zachwytów wpłynęła i na mnie. zdecydowałam dać dyni szansę.
          Wystartowała w zupie dyniowej. I to był całkiem dobry start... Następny był pasztet z dyni z popularnego bloga. Bez szału, ale dostrzegliśmy już potencjał wielkiego pomarańczowego warzywa... Posiałam więc w ogródku jedna z jego odmian. Oczywiście, jeśli inwestuję swoje cenne miejsce (ogródek to nie hektary, niestety...) musiała być to najlepsza dynia. Stanęło na Hokkaido.
          Okazała się genialna! Pieczona jedynie z odrobina soli jest prze-pyszna! Przestałam się dziwić zachwytom choć niektóre z nich padają w warunkach baaaardzo dziwacznych. Bo co myśleć o ludziach, którzy z sentymentem wspominają czasy niewoli? Skąd ten sentyment? Bo w niewoli jadali dynie a na wolności jej brak??? Dziwne zrównanie wartości niewoli i wolności z walorami smakowymi...dyni... Wartość mierzona obecnością pomarańczowego warzywa.... Swoją drogą, czasem zastanawiam się, jak ja wartościuję to, co najważniejsze? Niestety, czasem nadawałam największą wartość rzeczom pilnym. Tym, które naciskają najmocniej, a nie tym, które są dla mnie najważniejsze... Wpadałam w... niewolę tych pilnych... Zdarza Wam się podobnie? Czas wtedy stanąć, wziąć kilka rozmyślnych oddechów (niekoniecznie planując zgromadzić powietrze na najbliższe trzy dni... po prostu wykonać tą zwyczajną czynność świadomie), skupić się nad cudownością życia (ono jest fenomenem, niepojętym dla najtęższych rozumów a tak lekko traktowanym...), rozejrzeć dookoła przez pryzmat SWOICH WŁASNYCH wartości. Wtedy codzienność nabiera innych barw. poszerza się wachlarz możliwość, a właściwie to my zaczynamy te możliwości dostrzegać.
          Wracając do mojej dyni Hokkaido:
          Na niej (a dynie obrodziły akurat potężnie!) uczyłam się przygotowywać dynie na różne sposoby. Tak znalazły się w mojej kuchni dyniowe kluseczki. Można do nich stosować różne odmiany, tylko należy zmieniać ilość płynu zależnie od wilgotności zastosowanej.

          Kotleciki gryczane

          Od pradawnych czasów kasza króluje na naszych stołach! Pyszna i zdrowa kasza podana w formie kotlecików to wyborne danie dla wegetarian, ale nie tylko. Kto, zatem powinien jeść kaszę gryczaną? Wszyscy, którzy ją uwielbiają, ale polecana jest między innymi: osobom chorym na cukrzycę, cierpiącym na chorobę niedokrwienną serca oraz  osobom prowadzącym stresujący tryb życia.

          Polecana jest jako dobre źródło przeciwutleniaczy takich jak: rutyna, kwercetyna, pelargonidyna, procyjanidyna. Ponadto, kasza gryczana dostarcza wszystkich aminokwasów egzogennych – tych których nasz organizm nie jest w stanie sam wyprodukować i dla prawidłowego rozwoju organizmu muszą one być dostarczone z pożywieniem. A co z tłuszczem? W porównaniu do pozostałych kasz zawiera najwięcej jednonienasyconych kwasów tłuszczowych.

          Ciekawostką jest, że jako jedyna z kasz nie należy do grupy roślin zbożowych (rodzina traw). Wytwarzana jest z nasion gryki – rośliny która należy do rodziny rdestowatych (tak jak szczaw i rabarbar).

          Pesto z cukinii

          Okazuje się, że pesto można zrobić nawet z cukinii. Czy ktoś z Was już próbował?

          Pesto z cukinii należy już do moich ulubionych. Sukces smakowy tkwi w podsmażeniu cukinii z solą i sproszkowanym czosnkiem na dość wysokim ogniu. Nie przypalamy! Nieodzownym dodatkiem, który sprawi, że dokładkom nie będzie końca jest idealnie podprażony słonecznik. Idealnie, znaczy, że nie może być ani za jasny, ani za ciemny. Uzyskamy to prażąc słonecznik na małym ogniu i często mieszając.

          Użyłam makaron bezglutenowy, ale może być każdy inny.

          źródło: http://zdrowienatalerzu.pl/index.php/rewelacyjne-pesto-z-cukinii-z-makaronem-bezglutenowym-i-pomidorami/

          Pieczeń z tofu

          Tofu jest tradycyjnym składnikiem dań orientalnych, zarówno mięsnych, jak i wegetariańskich. Soja znana była przed wiekami i to właśnie z mleka sojowego w roku  164 n.e. w Chinach, wyprodukowano po raz pierwszy twarożek sojowy. Tofu jest bogatym źródłem białka oraz roślinnych tłuszczów nienasyconych i wielu witamin. Jest również niskokaloryczne i nie zawiera cholesterolu. Daje się szybko i łatwo przyrządzić na różne sposoby. Zapraszam do wypróbowania tofu w formie pieczeni!

          Pieczone gryczane placuszki z szałwią

          Moje zamiłowanie do konsumowania pomidorów w każdej nieomal postaci świadczy o południowych sympatiach kulinarnych. Faktycznie w każdej kuchni jest dla mnie coś wartego podglądnięcia, ściągnięcia, spolszczenia ;-) Lubię robić tak po naszemu ;-) Mama czasem wspomina czasy swojej młodości, kiedy to babcia była dziwowiskiem dla całej wsi, bo co rusz wynajdywała i siała dziwne roślinki, o których nikt wcześniej w okolicy nie słyszał, ani ich nie widział... szczerze mówiąc, babcia też nie widziała i nie słyszała, ale jej to nie przeszkadzało w podejmowaniu wyzwań i próbowaniu, co też z tego wyrośnie i jak to będzie smakować... Potem i moja mama jako pierwsza wśród znajomych wysiała bakłażany, które obrodziły całkiem ładnie. Niestety, nie wiedząc, jak można je przyrządzić w smaczny sposób, uprawa zakończyła się dość szybko... Mnie już tak dobrze nie poszło. Bakłażany wysiałam, wsadziłam nawet do szklarenki, ale wyrosła bida z nyndzą... Natomiast wysiana szałwia przyjęła się wspaniale i od kilkunastu już lat mam swoje krzaczki, które świetnie rosną, zimują bez problemu, rozsiewają się... Mam więc tego ziółka pod dostatkiem, ale używać kulinarnie zaczęłam od bardzo niedawna. Ostatni natomiast przebój - gryczane placuszki z pomidorami i szałwią posmakowały nawet tradycjonalistom smakowym... Cóż za radość i satysfakcja dla kucharza!!! :-D :-D :-D

          Więcej podobnych przepisów znajdziesz na: http://swojskozfasolka.blogspot.com

          Pulpety jaglane

          Większość z nas zna smak mięsnych pulpetów, ale może nie wszyscy jedli już pulpety wegetariańskie. Zachęcam do zrobienia tych prostych i smacznych pulpetów z kaszy jaglanej, których zaletą jest to, że nadają się szczególnie dla osób na diecie lekkostrawnej czy bezglutenowej. Ponadto kasza jaglana zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą leczniczy wpływ na stawy, a także korzystnie wpływa na wygląd skóry, paznokci i włosów. Pulpety mogą być podane z dowolnym sosem.

          Najbardziej popularne

          << Poprzedni Play > Stop Następny >>

          Nasz nr 1

          Najnowsze

          Dynia w stylu Hasselback

          Dynia w stylu Hasselback
          1. Dynię obieramy ze skórki obieraczką do ziemników. Kroimy na pół i uswamy pestki. Smarujemy dynię olejem i posupujemy solą i pieprzem.
          2. Pieczemy w piekarniku ok 15 min w temp 400 F (200C) albo do momentu aż będzie na tyle miękka by można było ją pokroić nożem.
          3. Sos do polewania: mieszamy przyprawy do grila, sok z cytryny, olej, imbir oraz syrop. Zagotowujemy.
          4. Wyciągamy dynię i kroimy ją w cienkie paski tak aby nie dotknąć blaszki. Najlepiej z dwóch stron dyni położyć patyki do grilla i wtedy kroić.
          5. Po pokrojeniu dynię pieczemy dalej  i co 10 min polewamy wcześniej przygotowaną zalewą. Polewamy tak ok ze 3 razy.
          6. Po upieczeniu przekładamy na kontrastowe naczynie (białe lub czarne) i posypujemy płatkami z papryki.

          Zapiekanka z kaszy jaglanej i papryki

          Zapiekanka z kaszy jaglanej i papryki
          1. Kaszę przepłukujemy gorącą wodą i gotujemy w 1 i 1/3 szklanki  osolonej wody.
          2. Paprykę, por, czosnek, seler smażamy na patelni ok 5 min. Dodajemy mleko i przyprawy oraz podsmażamy tak długo aż zrobi się gęsty sos.
          3. W blenderze miksujemy 2 łyżki podsmażonych warzyw i 2 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej. Dodajemy tyle wody aby pozmiksowaniu uzyskać gęsty sos.
          4. Warzwa, ugotowaną kaszę jaglaną mieszamy z sosem i pozostałymi składnikami. Doprawiamy do smaku.
          5. Wszystko wykładamy na foremkę posmarowną olejem i posypaną bułką tartą albo zmielonym siemieniem lnianym.
          6. Pieczemy w piekarniku w temp 180 C ok 30 min.
          7. Po upieczeniu podajemy z pokrojoną w plasterki pieczoną papryką i posiekanym szczypiorkiem.

          Ekspresowe ciasto marchewkowe prawie surowe

          Ekspresowe ciasto marchewkowe prawie surowe
          Słonecznik podprażyć delikatnie na suchej patelni, wystudzić.
          W malakserze z ostrzem "S" zmielić słonecznik na mąkę.
          Dodać płatki, ponownie zmielić.
          Dodać rodzynki i miksować do uzyskania klejącej kruszonki.
          Dno foremki wyłożyć równą wartwą kruszonki i ugnieść. Odstawić.
           
          Marchewki pokroić w kostkę, zmiksować w malakserze na drobne wiórki.
          Dodać drobno pokrojone jabłka, sok z cytryny, szczyptę soli, mleko i słodzik, zmiksować na bardzo drobnoziarnistą papkę.
          Masę wyłożyć do miski, dodać mąkę migdałową i łuskę babki, dokładnie mieszać przez minutę - będzie gęstnieć.
          Dodać amarantus w takiej ilości, by wchłonął nadmiar soku (u mnie 10 - 15 łyżek) i aromat pomarańczowy. Teraz sprawdź stopień słodkości i ewentualnie dosłodzić pamiętając, że jeszcze dodamy dżem ;-)
          Otrzymaną masę wyłożyć na słonecznikowy spód, wyrównać, posmarować bardzo cienko dżemem.
          Schłodzić.
          Migdały z solą podprażyć na suchej patelni, rozkruszyć.
          Ciasto posypać migdałami przed samym podaniem, żeby pozostały chrupiące..

          Lniane chipsy paprykowe

          Lniane chipsy paprykowe
          Siemię zalać wrzątkiem i odstawić na kilka godzin.
          Warzywa i jabłko pokroić w kostkę usuwając pestki i niejadalne części.
          Wszystkie składniki zmiksować w malakserze z ostrzem w kształcie "S" dolewając wody, by uzyskać smarowalną konsystencję.
          Masę podzielić na trzy części, każdą rozsmarować na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub matą silikonową (preferuję matę, bo papier czasem później trudno odkleić...).
          Suszyć w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 60⁰C przy delikatnie uchylonych drzwiczkach lub w suszarce do grzybów lub dehydratorze, jeśli takowy posiadacie (sprzęt drogi; ja na razie sobie o nim marzę...) aż do uzyskania kruchości.

          Majonez z kalafiora bez oleju

          Majonez z kalafiora bez oleju
          Miksuję razem prawie wszystkie składniki dolewając po trochu mleko sojowe aż do uzyskania interesującej mnie konsystencji.
          Podana minimalna ilość daje delikatny majonez a maksymalna bazę do sosu typu tatarskiego.
          Jeśli przeszkadza Wam wyczuwalny smak kalafiora (ja go akurat cenię, ale nie do wszystkiego będzie pasować) dodajcie wspomniany w przepisie olej. Pozostanie jedynie smuga po kalafiorze a tłuszczu nadal śladowe ilości.

          Wyświetlane:

          1. Dynia w stylu Hasselback
          2. Zapiekanka z kaszy jaglanej i papryki
          3. Ekspresowe ciasto marchewkowe prawie surowe
          4. Lniane chipsy paprykowe
          5. Majonez z kalafiora bez oleju

          Spróbuj tego

          • Pulpety jaglane
            Opis:

            Większość z nas zna smak mięsnych pulpetów, ale może nie wszyscy jedli już pulpety wegetariańskie. Zachęcam do zrobienia tych prostych i smacznych pulpetów z kaszy jaglanej, których zaletą jest to, że nadają się szczególnie dla osób na diecie lekkostrawnej czy bezglutenowej. Ponadto kasza jaglana zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą leczniczy wpływ na stawy, a także korzystnie wpływa na wygląd skóry, paznokci i włosów. Pulpety mogą być podane z dowolnym sosem.

            Czytaj więcej..

          A to ciekawe ...

          • Chia inaczej szałwia hiszpańska (Salvia columbariae) posiada niezwykłe właściwości. Nasiona chia zawierają dużą ilość bardzo wartościowych i odżywczych składników. Te niepozorne nasionka kryją w sobie potężną dawkę energii, która wzmocni każdy ludzki organizm.
          • Karob (mączka z chleba świętojańskiego) jeden z najzdrowszych produktów żywieniowych, doskonałe źródło niezbędnych minerałów i witamin. Ziarna karobu są nieocenionym źródłem białka, magnezu, żelaza, wapnia, węglowodanów i fosforu. Karob w proszku wykorzystywany jest w przemyśle spożywczym jako substytut czekolady.
          • Agar – substancja żelująca, której głównym składnikiem jest trudno przyswajalny przez człowieka cukier galaktoza. Agar-agar w zimnej wodzie pęcznieje, natomiast dobrze rozpuszcza się w wodzie o temperaturze ok. 90-100 °C, a zestala się, tworząc rodzaj żelu w 40-50 °C. Agar zawiera około 90% polisacharydów. Głównymi składnikami cukrowymi tych związków są: agaroza (około 70%) oraz kwaśna agaropektyna. Na ogół skład jest zmienny i zależy od pochodzenia surowca. Jako substancja silnie pęczniejąca jest stosowany jako środek łagodnie przeczyszczający. Agar jest wykorzystywany jako naturalny, bezsmakowy i bezpieczniejszy od żelatyny środek żelujący przy produkcji słodyczy i innych przemysłowych produktów spożywczych.
          • Quinoa (komosa ryżowa) jest skarbnicą witamin i minerałów, nie bez powodu więc okrzyknięto ją mianem Złota Inków. Ziarno quinoa jest bezglutenowe i ma niski indeks glikemiczny.
          • Sorgo (Sorghum ) - bardzo wartościowa roślina zbożowa uprawiana w Meksyku. Zawiera do 13% białka oraz witaminy z grupy B. Liście wykorzystuje się jako paszę dla bydła, a ziarno przerabia na kaszę i mąkę.
          • Borówki amerykańskie - mogą zapobiegać infekcjim drug moczowych. Podobnie jak żurawina zawierają związki, które utrudniają szkodliwym bakteriom przyleganie do ściany pęcherza. Jeśli zniechęca Cię cierpki smak żurawiny, spróbuj soku z owoców borówki lub dodaj szklenkę borówek do ulubionego koktajlu.
          • Prev
          • Współpraca
          Template Settings
          Select color sample for all parameters
          Red Green Olive Sienna Teal Dark_blue
          Background Color
          Text Color
          Select menu
          Google Font
          Body Font-size
          Body Font-family
          Direction
          Scroll to top

          Strona korzysta z plików cookies w celu lepszej relizacji usługi zgodnie z Polityką Plików Cookies. Korzystając ze strony zgadzasz się na ich wykorzystywanie. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj naszą politykę prywatności.

          Kliknij OK aby zamknąć popup