Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on print

Warto wiedzieć o antyoksydantach!

W czasie normalnych procesów fizjologicznych zachodzących w organizmie człowieka, powstają pewne produkty przejściowe, zwane wolnymi rodnikami (oksydanty). Tworzą się one także pod wpływem czynników zewnętrznych np. promieniowania jonizującego, spalin samochodowych, dymu tytoniowego, czy nieprawidłowej diety.

Są to cząsteczki o bardzo dużym ładunku energii i niewiarygodnie silnym „dążeniu” do uczestniczenia w reakcjach chemicznych z odpowiednimi substratami. Głównymi przedstawicielami wolnych rodników jest tlen atomowy i rodnik hydroksylowy, które w mgnieniu oka niszczą błony komórkowe, zmieniają struktury białek, uszkadzają DNA. Innymi słowy przyczyniają się do przyspieszania procesów starzenia, nasilają miażdżycę, działają rakotwórczo etc.

Trzeba też podkreślić, że oksydanty to nie tylko nasi wrogowie, ale również sprzymierzeńcy, gdyż z równie silną zaciekłością niszczą wirusy, bakterie i innych intruzów, którzy wtargną do organizmu. Problem w tym, aby zachowana była odpowiednia równowaga. Gdy zostanie ona naruszona powstają procesy patologiczne prowadzące do wielu chorób.

Nasz organizm sam wytwarza mechanizmy obronne (kompensujące) produkując naturalne związki chemiczne, zwane antyoksydantami. Należą do nich pewne enzymy takie jak peroksydaza glutationowa, katalaza, czy dysmutaza ponadtlenkowa. Jeśli chodzi o substancje egzogenne, czyli dostarczone zewnątrz, należy tu wymienić kwas askorbinowy (witamina C), tokoferol (witamina A), beta-karoten, flawonoidy i wiele innych.

Istnienia wolnych rodników wykluczyć się nie da, zresztą nie jest to całkowicie wskazane. Aby zmniejszyć ich niekorzystny wpływ na organizm, należy spożywać regularnie (nie od święta) odpowiednie ilości produktów bogatych w antyoksydanty i zredukować spożycie produktów „naszpikowanych” wręcz wolnymi rodnikami takich jak frytki, pączki, chipsy itp. Najlepszym źródłem antyoksydantów są oczywiście warzywa i owoce, ale także ruch przyczynia się do indukcji odpowiednich procesów biochemicznych, prowadzących do syntezy większej ilości enzymów „wymiatających” wolne rodniki.

Chociaż nie można określić antyoksydantów, jako leku na choroby i starzenie się, to jednak spożywanie ich w naturalnych produktach, przynosi dobrze udokumentowane korzyści dla naszego zdrowia. Co więcej, naukowcy po wielu badaniach odkryli ostatnio nowe i zarazem praktyczne źródła antyoksydantów. Badacze z US Department of Agriculture w Beltsville, Maryland zmierzyli i porównali ich zawartość w poszczególnych rodzajach ziół. Wnioski z badań są bardzo zachęcające. Lubiący oregano powinni się cieszyć z informacji, że trzy rodzaje tego zioła: meksykańska, włoska i grecka uzyskały największą liczbę punktów, jeśli chodzi o aktywność przeciwutleniającą. Inne z zawierających antyoksydanty ziół to m.in. różowe geranium, wietnamska kolendra czy purpurowy amarant. Zaobserwowano, że ich właściwości antyoksydacyjne, w niektórych przypadkach są nawet silniejsze od znanych od dawna owoców i warzyw.

Na zakończenie naukowcy stwierdzili iż: „to badanie odkryło, że zioła są potencjalnie wielkim źródłem naturalnych antyoksydantów, dlatego wzbogacanie nimi codziennej diety może mieć istotnie korzystne efekty zdrowotne”. Można dodać, że również smakowe ….

Lek. med. Mariusz Słociak  

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry

Nasza strona korzysta z plików cookie, kontynuując korzystanie z niej zgadzasz się na ich używanie. Więcej informacji tutaj.